Tłusty wtorek

Nie kochani, to nie błąd, nic nam się nie pomyliło i dobrze przeczytaliście – Tłusty Wtorek! Jeśli chcecie się dowiedzieć o co w tym wszystkim chodzi – po prostu przeczytajcie dalej!

Już tłumaczymy…

We Włoszech okres karnawału kończy się we wtorek przed Środą Popielcową i to właśnie Martedì Grasso – „Tłusty Wtorek” zamyka ten czas zabaw. W Polsce tradycyjnie świętujemy „Tłusty czwartek” i „Ostatki”, po których następuje czas Wielkiego Postu i przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Tłusty czwartek w Polsce to oczywiście pączki, co zaś jedzą Włosi w tłusty wtorek? Na ich stołach królują „Chiacchiere” – bardzo podobne do naszego chrustu.

Nazwa „karnawał” pochodzi od włoskiego „carnevale”, który zaś wywodzi się z łaciny 'carnem-levamen’ (lub 'levāre’) = wł. togliere la carne, czyli „mięso usuwać”. Bezpośrednio odnosi się to do tradycji chrześcijańskiej i oznacza pożegnanie mięsa przed rozpoczynającym się Wielkim Postem. Karnawał to czas hucznych zabaw, spotkań z przyjaciółmi, ale przede wszystkim maskarad, bali maskowych, które do Polski sprowadziła Królowa Bona.

Tradycja masek pochodzi zaś z Wenecji i sięga XIII wieku, kiedy to nie była jeszcze dużym miastem. Wszyscy mieszkańcy doskonale się znali, a maski zaczęli nosić dla zachowania prywatności. Zakrywająca twarz osoba była nierozpoznawalna. Mogła sobie na więcej pozwolić w harcach i zabawie. Do dziś najbardziej znany karnawał odbywa się właśnie w Wenecji, a maska wenecka to jedna z najczęściej przywożonych stamtąd pamiątek. Sami mamy kilka, a Wy?

Ciekawostka dla wytrwałych

Najpiękniejsze weneckie maski karnawałowe tworzone są w warsztatach o kilkusetletniej tradycji. To właśnie tam, gdzie sekrety rzemiosła przekazywane są w rodzinach z pokolenia na pokolenie warto kupić pamiątki. Niektóre kosztują nawet kilka tysięcy euro!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *